
Bykom nie udało się z początkiem listopada wyjść ponad kluczowe 350 zł – lokalne maksimum z początku sierpnia. W efekcie niedźwiedzie ruszyły z kontratakiem czego efekt obserwujemy właśnie w postaci tworzącej się formacji głowy z ramionami.
Jeżeli kurs spadnie wyraźnie poniżej 310 zł, można się spodziewać dalszych spadków nawet w okolice minimum z początku października.
Jeżeli wsparcie wytrzyma, aby uspokoić sytuację techniczną na wykresie PZU, byki powinny w pierwszym kroku wyjść ponad 325 zł.
Subskrypcja
aby otrzymywać powiadomienia o najnowszym wpisie bezpośrednio na swój adres e-mail
Zarejestruj się

