
Patrząc na bardzo słabe otwarcia giełd w Europie i wyraźnie minusowe odczyty kontraktów na amerykańskie indeksy giełdowe, trudno sobie wyobrazić by S&P500 zakończył dzień mocnymi wzrostami.
Już w ubiegłym tygodniu byki miały duże problemy by odbić się od linii rodzącego się trendu rosnącego – niebieska linia na wykresie dziennym. Bardzo znacząca jest w tym wypadku duża biała świeca z 27 października – to na połowie jej wysokości znajduje się teraz solidny opór.
Byki muszą go pokonać i czasu na to mają coraz mniej. Nawet niewielkie cofnięcie oznacza bowiem groźbę przełamania nowego trendu rosnącego.

