
Na wykresie dziennym WIG20, bez większych problemów, możemy wykreślić już atrakcyjnie wyglądający kanał wzrostowy – zaznaczony kolorem zielonym. Kurs głównego indeksu warszawskiej giełdy dzisiaj rano znalazł się na jego dolnej krawędzi. Byki próbują od rana wypełnić nowo powstałą lukę cenową.
I najlepiej byłoby, na co niestety wczesnym popołudniem się nie zanosi, gdyby im się ta sztuka udała. Jeżeli tak – droga do 2450 punktów i górnej krawędzi kanału zostanie otwarta.
Jeżeli jednak wygra podaż – luki cenowej nie uda się wypełnić, jutrzejsza, ponowna próba przekroczenia przez niedźwiedzie dolnej krawędzi kanału będzie całkiem możliwa i spadek do 2220 punktów niewykluczony.

