Subskrypcja
aby otrzymywać powiadomienia o najnowszym wpisie bezpośrednio na swój adres e-mail
Zarejestruj się

Inwestorzy żywą reagują tylko na niektóre wiadomości makroekonomiczne i często odwrotnie, niż sugeruje nam to zdrowy rozsądek. Ta prawda sprawdza się właśnie, jak mało kiedy. Zamiast rozpaczać po brutalnym cięciu ratingów kilku krajów eurolandu, giełdy pną się gwałtownie do góry.
Z kilku powodów. Po pierwsze cięcia były już uwzględnione w wycenach – spodziewano się ich. Po drugie zostały ogłoszone wieczorem w weekend, kiedy giełdy śpią i dodatkowo przed długim amerykańskim weekendem – inwestorzy nie przypadkiem mieli dużo czasu na oswojenie się z nową sytuacją. No i po trzecie już w poniedziałek, po udanej sprzedaży obligacji przez Francję okazało się, że cięcie ratingów niewiele zmienia. We Francję nadal wielu wierzy.
Na tym płynie również nasz WIG20. I płynie wyśmienicie. Bykom udało się w końcu wyjść ponad lokalne maksimum z 3 stycznia. Przeszły również przez linię 50-okresowej średniej kroczącej.
Ten ruch może być kontynuowany, zwłaszcza że na wykresie pojawiło się nowe wsparcie budowane na dzisiejszej luce cenowej.

