Subskrypcja
aby otrzymywać powiadomienia o najnowszym wpisie bezpośrednio na swój adres e-mail
Zarejestruj się

Prawdopodobnie będziemy mieli teraz do czynienia z pewną, być może nawet dość silną, kontrakcją strony popytowej. Jednak trudno zakładać, że kurs wróci ponownie ponad 1620-1640 dolarów i bykom uda się wyrysować kolejne maksimum.
Bardziej prawdopodobny, choć rzecz jasna wymagający potwierdzenia, wydaje się nieodległy atak na dolną krawędź kanału i próba zejścia poniżej 1480 dolarów.
Spośród danych makroekonomicznych, które dzisiaj jeszcze pojawią się na rynku, warto zwrócić uwagę na informacje o inflacji PPI we Włoszech (12.00) oraz dane o bilansie obrotów bieżących, finansowych i kapitałowych w Polsce (14.00).

