
Jeżeli uda im się skutecznie zaatakować linię 1700 punktów mają otwartą drogę do poziomu najpierw 1670, a potem 1620 dolarów.
Ruch do góry wydaje się trudniejszy – między innymi ze względu na solidne wsparcia na poziomach 1750 i 1800 dolarów.
Spośród danych makroekonomicznych, które dzisiaj jeszcze pojawią się na rynku, warto zwrócić uwagę na odczyty inflacji PPI w Wielkiej Brytanii (10.30) oraz dane z USA opublikowane o 14.30 dotyczące eksportu. Jednak i tak cały czas trzeba patrzyć przede wszystkim na to, co dzieje się w Brukseli.
Subskrypcja
aby otrzymywać powiadomienia o najnowszym wpisie bezpośrednio na swój adres e-mail
Zarejestruj się

