Subskrypcja
aby otrzymywać powiadomienia o najnowszym wpisie bezpośrednio na swój adres e-mail
Zarejestruj się

Od 10 stycznia niedźwiedzie są w przewadze. Spokojnie i systematycznie niemal codziennie zdobywają kolejny kawałek terenu. Taka sytuacja nie może trwać wiecznie – rynek jest coraz bardziej wyprzedany.
Widać, że linia 3,50 stanowi dość solidny mur. Niedźwiedziom nie udało się go pokonać z marszu kilka dni temu – teraz znowu nacierają.
Jeżeli im się uda, kurs może spaść kolejnych kilka groszy w dół do 3,45 i potem 3,35.
Jeżeli nie, musimy liczyć się z korektą. Ale raczej niezbyt dużą. Złoty osłabnie do poziomu 3,60, może niecałych 3,70 za franka – raczej nie więcej.

