Subskrypcja
aby otrzymywać powiadomienia o najnowszym wpisie bezpośrednio na swój adres e-mail
Zarejestruj się

Od naszej ostatniej analizy z 17 stycznia nie zmieniło się zbyt wiele na wykresie USDJPY. Nadal najważniejsze są trzy linie – najwyżej położona 78,28, nieco niżej 76,60 i najniżej leżąca 75,57. Wyznaczają one granice konsolidacji, w której od dość dawna już porusza się kurs pary USDJPY.
Warto zwrócić uwagę na fakt, że ten cały obszar pokrywa się mniej więcej z dużą świecą z 31 października ubiegłego roku – wtedy Bank Japonii przeprowadził spektakularną akcję osłabiania własnej waluty. Wyjście kursu poza granice konsolidacji znajdującej się w obszarze wspomnianej świecy jest mało prawdopodobne.
Jeżeli kurs zejdzie poniżej 76,60, to możemy się spodziewać raczej spokojnego marszu na południe do linii 75,57. Jeżeli wsparcie 76,60 wytrzyma, co cały czas też jest możliwe wtedy czeka nas kolejny ograniczony ruch na północ – też bardziej spokojny od ostatniego.
Warto dzisiaj zwrócić uwagę na odczyt wskaźników zaufania w eurolandzie (11.00), dane o inflacji w Niemczech (14.00) oraz o dochodach i wydatkach Amerykanów (14.30).

